Buty do biegania

Jakie buty biegowe wybrać, żeby każdy kilometr był przyjemnością.
Motivato | Kwiecień 2018

Jakie buty do biegania będą dla mnie najlepsze? To pytanie regularnie zadaje sobie każdy. kto choć odrobinę zakochał się w tym pięknym sporcie.

Odpowiedź nie jest łatwa, bo do wyboru mamy setki różnych modeli od kilkunastu biegowych marek. Nike, adidas, New Balance, Asics, Reebok, Brooks, Saucony to światowa czołówka. Są też bardziej niszowe Hoka, Merrell albo Altra? Nie zapominajmy też o budżetowych Kalenji czy o… Lidlu.

Żeby ułatwić Ci poruszanie się w gąszczu oferty biegowych butów, stworzyliśmy nasz subiektywny ranking, który regularnie aktualizujemy.

Aktualnie nasze top5 i wyróżnienia wyglądają tak (szczegółowe omówienie dalej w tekście):

Top5 ogółem

  1. New Balance Vazee Pace v2 – za dynamiczność
  2. Brooks Ghost 10 – za amortyzację
  3. Adidas Ultraboost – za komfort
  4. Asics Dynaflyte 2 – za lekkość
  5. Reebok Floatride – za uniwersalność

Najlepsze w kategoriach:

  • dla początkujących: Nike Air Zoom Pegasus 34
  • dla zaawansowanych: Nike Zoom Fly
  • startowe: adidas adizero Boston 6
  • na ultra: Hoka One One Clayton
  • trailowe: Saucony Peregrine 8
  • minimalistyczne: Merrell Vapor Glove 3
  • budżetowe: Kalenji Kiprun Long

Najlepsze buty do biegania?

Prawda jest taka, że… nie ma czegoś takiego jak najlepsze buty do biegania.

Każdy z nas jest inny. Każdy ma inną budowę ciała, inną technikę biegu, inne potrzeby, inny budżet. Ale zamknięcie tematu takim wymijającym stwierdzeniem byłoby pójściem na łatwiznę, a tego nie lubimy.

Dlatego podeszliśmy do sprawy inaczej i zadaliśmy sobie następujące pytanie: Jakie buty chcielibyśmy mieć w szafie, gdyby druga połówka kazała nam zostawić tylko jedną parę?

Jakie buty pozwolą nam na co dzień przemierzać dziesiątki kilometrów po miejskich chodnikach, parkowych alejkach i leśnych ścieżkach? Jakie buty bez strachu założymy na okazyjny start na 10 km albo półmaraton? W jakich butach przyjemność będzie czerpał początkujący biegacz i stary wyga? Jakie buty biegowe są wygodne, amortyzujące, ale też dynamiczne i lekkie?

Na tapetę wzięliśmy równiutko 105 modeli. Po przesiewie butów specjalistycznych zostało 30. W 16 sami biegaliśmy. O pozostałe 14 wypytaliśmy znajomych trenerów, zawodników, podopiecznych i Was. Dodaliśmy do tego wnikliwy research w sieci – przeczesaliśmy fora, grupy i z lekkim przymrużeniem oka recenzje blogerów.

I co nam wyszło?

 Buty do biegania New Balance Vazee Pace v2

1. New Balance Vazee Pace v2

Żwawe bestie.


+ ZA: dynamiczne i wytrzymałe

– PRZECIW: wymagają nieco techniki

Drop: 6mm | Waga: 266g

Cena: 350-500 zł

Aktualny lider naszego rankingu. Prawdę mówiąc, jesteśmy dużymi fanami całej aktualnej biegowej linii New Balance, ale model Vazee Pace v2 szczególnie przypadł nam do gustu.

Codzienne buty do biegania, ale z wyczuwalnym “zębem”. Są stosunkowo lekkie, mają niższy od konkurencji drop i… brak w nich kosmicznych technologii, co w tym przypadku w jakiś dziwny sposób wychodzi na plus. Biegając w nich czuje się taką naturalną lekkość i swobodę, że aż chce się przyspieszyć.

Cena detaliczna najniższa nie jest (jak to zwykle bywa), ale niektóre warianty kolorystyczne i rozmiary da się upolować nawet za dwie stówki.



Buty biegowe Brooks Ghost 10

2. Brooks Ghost 10

Pluszowe bieganie.


+ ZA: amortyzacja, wygodna cholewka

– PRZECIW: wygląd

Drop: 12mm | Waga: 294 g

Cena: ok. 500 zł

Może nie są to najpiękniejsze buty do biegania na świecie, ale jeśli chodzi o amortyzację i komfortowe pokonywanie kilometrów, Brooks Ghost 10 nie mają sobie równych. No może jedynie adidas Ultraboost.

Bardzo wytrzymała bezszwowa cholewka, świetna przyczepność nawet na śliskiej nawierzchni no i ta amortyzacja… Coś wspaniałego.

Doskonałe buty dla biegaczy, którzy poszukują wygodnych butów na codzienne treningi.



buty do biegania adidas ultra boost

3. adidas Ultraboost

Nie ma wygodniejszych.


+ ZA: komfort, wygląd

– PRZECIW: niestety cena

Drop: 10mm | Waga: 310 g

Cena: ok. 800 zł

Adidas ma to do siebie, że potrafi zrobić buty biegowe, które tak samo dobrze spisują się na biegowej ścieżce, co wychodzą na fotkach. Są piękne i zabójczo wygodne.

Minusem jest niestety równie zabójcza cena, ale przy odrobinie wysiłku można znaleźć model z poprzedniego sezonu za sporo mniej.

Technologia Boost zaprezentowana przez adidas już kilka lat temu niezmiennie wprawia w zachwyt swoją elastycznością, miękkością i… energicznością jeśli można tak powiedzieć o bucie biegowym, a adidas Ultraboost jest modelem, który wykorzystuje ją w największym stopniu.

Buty polecamy praktycznie każdemu, komu zależy na komfortowym pokonywaniu kilometrów.

Początkującym biegaczom przede wszystkim umilą czas spędzony na spokojnych przebieżkach, ale też bezboleśnie wprowadzą ich w świat interwałów, biegów tempowych czy fartleków.

Bardziej zaawansowani docenią amortyzację i komfort podczas długich wybiegań, kiedy przekonają się, że po 90 minutach biegu stopy wcale nie muszą boleć. Ani się zorientują kiedy z długiego wybiegania zrobi się bieg narastającą prędkością.



Buty do biegania Asics Dynaflyte 2

4. Asics Dynaflyte 2

Szybkie i lekkie.


+ ZA: super-lekkie na nodze

– PRZECIW: właściwie to ciężko wskazać

Drop: 8mm | Waga: 261g

Cena: ok 430-650 zł

W odczuciu nieco podobne do NB Vazee Pace v2, ale jeszcze lżej leżą na nodze, choć waga wskazuje tylko 5 gram różnicy.

Bardzo przyjemnie amortyzowane, co czuć zwłaszcza przy lądowaniu na pięcie. Do tego bardzo dobrze się prezentują zwłaszcza w stonowanej kolorystyce.



Buty do biegania Reebok Floatride

5. Reebok Floatride

Uniwersalne do bólu.


+ ZA: wszystko po trochu

– PRZECIW: nie najpiękniejsze

Drop: 8mm | Waga: 232g

Cena: ok 450-650 zł

Trzeba przyznać, że Reebok nie jest pierwszą marką, jaka przychodzi do głowy przy wyborze butów do biegania, ale Floatride mają potencjał, żeby to zmienić.

Rozpatrując po kolei wszystkie aspekty dobrego buta do biegania, dobrą ocenę można postawić przy każdym z nich. Te buty są wygodne, lekkie, miękkie, sprężyste, elastyczne, amortyzujące, nawet dość dynamiczne. Widać, że Reebok odrobił pracę domową. Niektórzy narzekają na ich wygląd, ale to kwestia gustu.

Przez swoją uniwersalność Reebok Floatride to bardzo dobry wybór zwłaszcza dla początkujących i średniozaawansowanych biegaczy.



Wyróżnienia w kategoriach

Szczegółowe omówienie kategorii i wybranych przez nas modeli już niebawem.

  • dla początkujących: Nike Air Zoom Pegasus 34
  • dla zaawansowanych: Nike Zoom Fly
  • startowe: adidas adizero Boston 6
  • na ultra: Hoka One One Clayton
  • trailowe: Saucony Peregrine 8
  • minimalistyczne: Merrell Vapor Glove 3
  • budżetowe: Kalenji Kiprun Long


Jak wybieramy najlepsze buty do biegania?

Przy tworzeniu naszego rankingu kierujemy się kilkoma czynnikami, którymi naszym zdaniem powinny charakteryzować się najlepsze buty biegowe.

Amortyzacja

Dobra amortyzacja w butach jest nie do przecenienia jeśli trasę biegową stanowią głównie ulice, brukowane chodniki czy asfaltowe alejki w parkach – a już zwłaszcza, gdy na takiej nawierzchni pokonujesz długie dystanse. Jej brak może spowodować przeciążenia w stawach skokowych, więzadłach, kolanach czy kręgosłupie.

Odpowiednia amortyzacja jest również istotna dla osób, które posiadają kilka nadprogramowych kilogramów i/lub kiepską technikę biegania. Jeżeli podczas biegu wybijasz się z pięty, pozbawiasz się naturalnej amortyzacji jaką zapewnia stopa. Dopóki nie wyrobisz w sobie nawyku lądowania na śródstopiu, zatroszcz się o zakup obuwia, które zniweluje skutki jego braku.

Pamiętaj również, że progres będzie możliwy, o ile wspomożesz go odpowiednim rozciąganiem i ćwiczeniami funkcjonalnymi.

Stabilizacja

To specjalne wzmocnienie butów w wewnętrznej ich części skierowane do osób, które nadmiernie rotują stopy do wewnątrz (pronacja). Jeżeli posiadasz tzw. stopę pronującą, zwróć szczególną uwagę na ten parametr. Dzięki takiemu wzmocnieniu zabezpieczysz się przed bólem, a nawet niebezpiecznymi kontuzjami stawów, więzadeł czy kręgosłupa.

Pamiętaj, że „schodzenie” stopy do wewnątrz bądź na zewnątrz podczas biegania jest czymś całkowicie naturalnym. Dlatego w tym wypadku mówimy raczej o nadmiernej jej rotacji. O tym, czy masz z nią problem możesz dowiedzieć się sprawdzając swoje stare obuwie. Jeśli występują na nim charakterystyczne, mocne przetarcia udaj się na konsultację do ortopedy – być może przepisze on odpowiednie wkładki ortopedyczne i problem zniknie.

Jeżeli posiadasz stopę supinującą, czyli taką, która podczas biegu nadmiernie odchyla się na zewnątrz, zaopatrz się w buty z lepszą amortyzacją i sztywniejszą cholewką. Z ich znalezieniem nie będzie kłopotu – dobre sklepy sportowe oferują obuwie adresowane zarówno dla supinatorów, jak i pronatorów.

Trzymanie stopy

Nieodpowiednio dopasowane obuwie może powodować obtarcia, odciski, bóle, a nawet prowadzić do kontuzji. Dlatego kolejną kwestią, na którą należy zwrócić uwagę jest to, czy but dobrze trzyma stopę.

W praktyce chodzi tutaj o sprawdzenie, czy na przykład podczas wyskoków, zbiegania z górki czy biegania po wyboistych nawierzchniach stopa nie przesuwa się luźno w bucie. Cholewka powinna dobrze stabilizować stopę zwłaszcza w pięcie, by zapobiegać jej rotacji i ryzyku skręcenia kostki.

Pamiętaj jednak, że but nie może być zbyt dobrze dopasowany, ponieważ podczas biegu stopa nieznacznie się powiększa. Dlatego najlepiej jest wybierać buty przynajmniej o pół rozmiaru za duże.

Jeżeli chcesz wybrać dobrze dopasowane obuwie sportowe, wybierz się do sklepu w godzinach popołudniowych, kiedy stopa nieco nabrzmiewa po całym dniu pracy. Załóż skarpetki w których będziesz biegać i przymierz obydwa buty. Przejdź się, potruchtaj i podskocz. Sam poczujesz czy Twoja stopa dobrze „siedzi” w bucie i czy nic cię nie obciera.

Przyczepność

To niezwykle ważny parametr, zależny od zastosowanego w obuwiu bieżnika – decyduje o bezpieczeństwie biegania. Przyglądając się butom pod tym kątem, musisz mieć na uwadze przede wszystkim rodzaj nawierzchni, po której zamierzasz w nich biegać.

Buty do biegania w terenie posiadają twardszą podeszwę, ale i mocniej zarysowany bieżnik. Z kolei obuwie adresowane do treningów na asfaltowych alejkach parkowych czy brukowanym chodniku ma nie tylko lepszą amortyzację, ale także bardziej płaską podeszwę. W ich przypadku koniecznie trzeba sprawdzić, czy spód buta nie jest śliski – dłoń powinna stawiać opór gdy przesuwasz ją po podeszwie.

Wentylacja

Dobra wentylacja, czyli dobre odprowadzanie wilgoci przydaje się zwłaszcza podczas treningów w porze letniej, aczkolwiek bez niej stopy mogą pocić się również w niższych temperaturach. W razie jej braku trening stanie się udręką, pojawią się odparzenia i obtarcia.

Jeżeli biegasz cały rok, powinieneś zaopatrzyć się w dwie pary butów: jedną na lato, która zapewni lepszą wentylację, drugą na zimę – gwarantującą utrzymywanie ciepła.

Dynamiczność

Jeżeli zależy ci na poprawie szybkości i zwinności, albo chcesz wzbogacić treningi o ćwiczenia interwałowe, zainteresuj się tzw. butami startowymi, które skłaniają do biegania naturalnego. Charakteryzują się mniejszą amortyzacją oraz mniejszym spadkiem na linii pięta-palce. Dodatkowo są lekkie i bardziej angażują mięśnie oraz więzadła.

Co ważne jednak, buty startowe nie powinny stanowić Twojej jedynej pary obuwia do biegania – nie nadają się bowiem na długie dystanse, jak również odradzane są osobom, które wybijają się z pięty. Swoją drogą, jeżeli chcesz wejść na wyższy poziom, zacznij od modeli pośrednich, neutralnych; powoli przyzwyczajaj przy tym stopy do zmian i poświęcaj większą uwagę technice.

Wygoda

Jedna z ważniejszych właściwości, jaką należy kierować się podczas zakupów. Ponieważ każdy jest inny, nawet zakup najdroższych butów dla zawodowych biegaczy nie musi być dla ciebie dobrym rozwiązaniem.

Jeśli nie będzie ci w nich wygodnie, to w końcu trafią w kąt, a przy okazji mogą zniechęcić cię do biegania. Dlatego przed zakupem przejdź się po sklepie, potruchtaj i odpowiedz sobie uczciwie na pytanie, jak się w nich czujesz.

Jeżeli podczas przymiarki masz jakieś wątpliwości co do ich wygody, albo liczysz, że z czasem może się „rozbiją”, lepiej wstrzymaj się z zakupem i rozejrzyj za innymi.



Polecamy też: